Makijaż

Kobo Matt Eyeshadow Set – recenzja i swatche

by Paulina-
kobo-matt-eyeshadow-set-recenzja-i
Paletka Kobo – dostępna na wyciągnięcie ręki w każdej Naturze, w miarę rozsądnej cenie. Czy warto? Zachęcam do lektury :) 

Do zakupu paletki zachęciła mnie cena, regularnie kosztuje ok. 30 zł, a udało mi się ją dorwać na przecenie za 13 zł! Jakość wykonania jest całkiem przyzwoita, dobrej jakości plastik. W paletce znajdziemy także małe lusterko, jednak wystarczające do zrobienia makijażu oczu. Producent dołączył także aplikator, który już niestety gdzieś zgubiłam. 
 

W paletce mamy 5 magnetycznych cieni. Można nimi stworzyć makijaż wieczorowy jak i codzienny, dzięki świetnemu zestawieniu kolorów. Jasny cień jest najsłabszym ogniwem całej paletki – tępy, kredowy i słabo napigmentowany. Pozostałe cienie to brązy w wielu odcieniach – ciepłe i zimne. Ostatnim cieniem jest czarny, świetna pigmentacja, ale niestety strasznie się obsypuje. Z własnego doświadczenia wiem, że jeśli chcecie go użyć, lepiej zróbcie makijaż oczu zanim nałożycie na twarz podkład w przeciwnym wypadku będziecie musiały wszystko z twarzy zmyć…Najciemniejszy cień świetnie nadaje się jako eyeliner i właśnie w ten sposób go używam.
Podsumowując, kolory są idealnie dopasowane, konstystencja jest masełkowa, maja świetną pigmentację, idealnie się blendują (poza najjaśniejszym kolorem).

Dużym plusem z pewnością jest to, że cienie i paletka są magnetyczne – oznacza to, że możemy ją wielokrotnie używać. Skończy nam się cień, chcemy stworzyć inny zestaw kolorystyczny? Nie ma problemu, Kobo oferuje szereg cieni magnetycznych dostępnych stacjonarnie w Naturze w rozmaitych kolorach – od codziennych i stonowanych po szalone i zwariowane!

Podsumowując, cienie są bardzo trwałe. Na moich oczach potrafią wytrzymać nawet 12 godzin w nienaruszonym stanie. Bardzo podoba mi się ich konsystencja i trwałość. Dużym plusem jest możliwość personalizacji paletki, z czego na pewno skorzystam – wymienię ten nieszczęsny jasny kolor na nr 102 Almond, dostępny w ofercie Kobo.

Biorąc pod uwagę cenę, za jaką udało mi się nabyć paletkę, nie mam wątpliwości co do tego, czy była tyle warta. Za 13 zł, naprawdę bardzo ciężko znaleźć jest inną, podobną jakościowo. Serdecznie polecam osobom początkującym, które nie używają ekstrawaganckich i szalonych kolorów, idealna dla zwolenników klasycznych, codziennych rozwiązań.

Mam nadzieję, że miło czytało się moją recenzję A Wy? Macie może ten produkt? Jak się u Was spisuje? Kobo jest jedną z moich ulubionych firm kosmetycznych i na pewno dużo jeszcze o niej przeczytacie!

%d bloggers like this: