Makijaż

Perfecta 8in1 Matt Cover Podkład – test i recenzja

by Paulina-
perfecta-8in1-matt-cover-podkad-test-i
Perfecta to firma, która nigdy nie interesowała mnie swoimi kosmetykami. W końcu skusiłam się na jeden z ich produktów i jest to podkład 8in1 Matt Cover, przyciągnął moją uwagę swoją promocyjną ceną – 15 zł. A jak ten podkład wygląda w praktyce? To wszystko w dalszej części wpisu

 
Opakowanie jest adekwatne do ceny, ale tubka i tak wykonana jest bardzo dobrze. W środku znajdziemy 30 ml produktu, czyli standardowo.
 
Pierwszym minusem, który ukazuje się od razu po nałożeniu podkładu na twarz to jego kolor, który niestety ciemnieje… Nie dość, że podkład nie należy do najjaśniejszych to w dodatku oksyduje i jak dla mnie, na zimę niestety się nie nadaje. 
 
Co do konsystencji produktu – jest po prostu świetna. Podkład wydaje się być w formie musu, a nawet lekkiej pianki. Jest to bardzo przyjemne. Dodatkowym atutem jest jego zapach, delikatny i lekko kwiatowy. 
 
Produkt aplikowałam dwoma sposobami – przy pomocy pędzla uzyskujemy większe krycie i podkład lepiej wtapia się w skórę, nakładany palcami daje bardziej naturalne krycie, większe niedoskonałości lepiej zakryć korektorem. 
 
Podkład po aplikacji zastyga i nie użyłam pudru, żeby nie było zbyt ciężko jak na dzienny makijaż. Podkład trzyma mi się na twarzy już dobre 6 godzin i jak na razie nie wygląda na to, żeby miało się coś z nim dziać. 
 

Myślę, że idealnym podsumowaniem będzie ustosunkowanie się do zapewnień producenta:➜ Doskonałe matowienie – z tym się muszę zgodzić, od razu po nałożeniu zobaczyłam, że puder nie będzie mi potrzebny 

➜ Długotrwałe krycie – nie jestem posiadaczką problematycznej cery, dlatego nie wiem jak sobie radzi przy większych wypryskach, wydaje mi się, że w takim przypadku będzie trzeba sobie dołożyć korektor, jednak wszystkie moje zaczerwienienia zostały przykryte i jak do tej pory krycie nie zmalało  
➜ Pochłania nadmiar sebum i reguluje wydzielania sebum – owszem, w ciągu dnia nie pojawia się świecenie, podkład jest w stanie nienaruszonym
➜ Głębokie nawilżenie – hmm.. na pewno nie odczuwam ściągnięcia, raczej podkład jest komfortowy i nie wysusza skóry, ale co do głębokiego nawilżenia to nie jestem do końca przekonana
➜ Rozświetlenie – podkład matujący na pewno nie da nam takiego rozświetlenia, jak można sobie wyobrazić, jednak na pewno ten produkt nie zostawia na twarzy tępego matu, całość wygląda naturalnie, cera jest lekko rozświetlona
➜ Poprawa kolorytu – do tego nie wiem jak się ustosunkować, bo jak już wspomniałam, podkład jest dla mnie za ciemny na okres zimowy, latem możliwe, że prezentuje się super, ale jeszcze trochę czasu zostało, aby to sprawdzić :) 
➜ Wygładzenie – zdecydowanie się z tym zgadzam, skóra jest super wygładzona, w dotyku w ogóle nie czuć, że jest na niej podkład
 
 
Jak dla mnie, produkt jest po prostu bardzo dobry. Niestety, w okresie zimowym się dla mnie nie nadaje, a szkoda, jednak na lato myślę, że będzie to mój ulubieniec Krótko mówiąc – dobra jakość w dobrej cenie. 
%d bloggers like this: