Paznokcie

Lakiery hybrydowe Semilac

by Paulina-
lakiery-hybrydowe-semilac-2
Firma Semilac to chyba jedna z tych najpopularniejszych, zajmujących się lakierami hybrydowymi. Wiele początkujących dziewczyn zaczyna swoją przygodę właśnie z tą marką, również ja używałam tych lakierów przy swoich pierwszych pracach. Z czasem zaczęłam interesować się innymi firmami, jednak do tej pory znalazłam tylko jedną, która tak samo odpowiadałaby mi jakością Jaka to marka? Przekonacie się w następnych postach, a dzisiaj zajmiemy się moją kolekcją lakierów hybrydowych Semilac.

 

Robiąc pierwsze zamówienie, wybrałam bazę i top 2w1 – był to największy błąd, paznokcie nie trzymały się, szybko odpryskiwały i to spowodowało, że bardzo zraziłam się do tej firmy. Po czasie, postanowiłam dać Semilacowi drugą szansę i tym razem wybrałam bazę witaminową i zwykły top. Te produkty sprawdzają mi się bardzo dobrze, każdy manicure zaczynam od nałożenia primera bezkwasowego i wspomnianej wcześniej bazy i wszystko trzyma się idealnie aż do ściągnięcia. Wybrałam bazę witaminową skuszona zawartością witaminy E oraz B5, staram się dbać o paznokcie cały czas  i odpowiednio je odżywiać, więc dlaczego nie wybrać bazy, która będzie je dodatkowo wzmacniać? Co do topu – również nie mam zastrzeżeń, utrzymuje połysk i ładnie wygląda na paznokciach.

 
Kolor 095 Night in Venice – granatowy kolor z drobinkami brokatu. Nie jest bardzo intensywny, dlatego do pełnego krycia potrzeba ok. 3 warstwy, nakładając 2 efekt też jest fajny, jednak widać lekkie prześwity.
Kolor 125 Swan Lake – chabrowy odcień, konsystencja nieco inna niż pozostałe kolory – jest lejący i również niezbyt intensywny. Tak jak w przypadku poprzedniego koloru, nakładam 3 cienkie warstwy, aby na paznokciach nie były widoczne prześwity.
Kolor 015 Plum – zdecydowanie mój ulubiony, jesienny kolor. Piękny, śliwkowy odcień, mocno napigmentowany. W zależności od światła, czasem wydaje się czarny, czasem brązowy, a w pełnym świetle śliwkowy. Naprawdę jest to mój ulubieniec i gorąco go Wam polecam! 
Kolor 029 Espresso – kolor, który również wybieram podczas jesiennego manicure. Mocno napigmentowany, brązowy odcień. Pięknie wygląda na paznokciach, z pewnością niecodziennie – niewiele kobiet wybiera tego typu kolory.
Kolor 039 Sexy Red – co tu dużo mówić, must have każdej maniaczki lakierów hybrydowych Nie wyobrażam sobie, aby w mojej kolekcji zabrakło czerwonego koloru. Jest to dobrze napigmentowany, ciepły odcień, zdecydowanie wystarczą dwie warstwy do pełnego krycia. 
Kolor 004 Classic Nude – mój pierwszy lakier hybrydowy, do którego mam największy sentyment. Piękny, delikatny różowy kolor, idealny na każdą okazję i na każdą porę roku. Wygląda bardzo naturalnie, więc sprawdzi się do pracy czy do szkoły. Mój must have, do którego zawsze będę wracać.
Kolor 108 Metallic Black – kolor, którego używam najmniej, jednak nie można powiedzieć, że jest brzydki i nieciekawy. Stalowy, czarno-szary kolor z lekkimi drobinkami i delikatnym perłowym wykończeniem. Ładnie wygląda jako dodatek, użyty na jednym paznokciu. 
 
Moja kolekcja nie jest może imponująca i specjalnie duża, jednak są tu kolory, które lubię i z chęcią ich używam. Nie są to moje jedyne lakiery hybrydowe, używam też innych marek, o których pisałam wcześniej (klik: Silcare) i o których jeszcze będę pisać Mam nadzieję, że mój post pomógł Wam w wyborze kolorów i zachęcam Was do śledzenia moich wpisów

 

%d bloggers like this: