Pielęgnacja

Kosmetyki do brwi Inveo

by Paulina-
kosmetyki-do-brwi-inveo-2
Jakiś czas temu, dostałam paczkę od firmy Inveo, w której znalazłam delikatną hennę do brwi i kremowy wypełniacz do brwi. Od razu przystąpiłam do testowania, żeby jak najszybciej przekazać Wam moją opinię na temat tych kosmetyków

Oba produkty dostaniemy w dwóch wersjach – brązowej i czarnej. Jestem posiadaczką dość jasnych brwi, dlatego zdecydowałam się na brązowy odcień. Kosmetyki są zapakowane w kartonowe pudełka, na których znajdziemy informacje dotyczące ich właściwości i aplikacji. W środku znajdują się opakowania, przypominające błyszczyki czy korektory; czarne, matowe, z białymi napisami; bardzo proste i klasyczne.

 

Bardzo chętnie rozpoczęłam testowanie od kremowego wypełniacza do brwi. Po odkręceniu, w środku znajduje się aplikator z małą szczoteczką, którą znajdziemy w wielu produktach skierowanych do brwi. Mimo wielu prób, niestety nie polubiłam się z tym produktem. Kosmetyk ma zapewnić optyczną regulację, przyciemnienie i nabłyszczenie, a to wszystko bez pozostawienia grudek i smug. Owszem, brwi są utrwalone i przyciemnione (dla mnie może trochę za bardzo), ale największym minusem są grudki, które mimo wszystko zostają na brwiach. Aplikator nabiera dużo produktu, więc trzeba go wyczesywać, a jeśli wypełniacz zdąży już zaschnąć, to podczas wyczesywania niestety produkt się osypuje. 

Jeśli chodzi o hennę, miałam do niej dwa podejścia Pierwsze zastosowanie lekko mnie rozczarowało. Moje brwi nie należą do gęstych, dlatego wykonując makijaż, uzupełniam sobie brakujące włoski. Nakładając hennę, nadałam sobie taki kształt, jaki maluję na co dzień i pozostawiłam na około 8 minut. Na opakowaniu widnieje informacja, że po takim czasie, brwi będą mocno przyciemnione. Niestety, kosmetyk na skórze praktycznie się nie utrzymał, przyciemnione były tylko włoski. Po jakimś czasie, postanowiłam dać jej jeszcze jedną szansę i to była naprawdę dobra decyzja! Tym razem przetrzymałam hennę na brwiach przez 10 minut (czyli maksymalny czas, jaki sugeruje producent) i wyszło dokładnie tak, jak chciałam. Luki były wypełnione, a włoski przyciemnione. Bardzo podoba mi się ten efekt, brwi wyglądają naturalnie.
Aplikator przypomina gąbeczkę, znaną z korektorów i błyszczyków. Niestety, nie potrafię nim wyrysować dokładnie kształtu brwi, dlatego pomagałam sobie pędzelkiem.
Henna jest jednoskładnikowa – nie musimy niczego ze sobą mieszać, w opakowaniu mamy już produkt gotowy do użycia. Dzięki temu aplikacja jest naprawdę prosta i spokojnie każdy sobie z nią poradzi
Trwałość jest średnia. Według producenta, henna powinna utrzymywać się do dwóch tygodni, w moim przypadku, dorysowane miejsca zniknęły już po dwóch dniach. Natomiast kolor na włoskach utrzymał się do tygodnia. Nie jest źle, produkt nie jest jednorazowego użytku, więc w razie ubytku, możemy poświęcić 10 minut i poprawić sobie brwi. Ja uzupełniałam sobie braki kredką, a włoski pozostawiałam nienaruszone, bo były naprawdę ładnie przyciemnione
Ten kosmetyk jest idealnym rozwiązaniem dla kobiet, lubiących delikatny, naturalny makijaż. Brwi nie są przerysowane, a jednocześnie widocznie podkreślone.

Kosmetyki są skierowane do osób, które lubią zajmować się swoimi brwiami w domowym zaciszu, dlatego są naprawdę łatwo dostępne – możemy znaleźć je stacjonarnie w Rossmanie i Naturze, a online tu i tu :) Dużym plusem obu produktów jest to, że zawierają olejek arganowy, a wypełniacz dodatkowo ma w swoim składzie wosk pszczeli.

Więcej o marce Inveo dowiecie się na Instagramie i Facebooku.

%d bloggers like this: